RZECZYWISTOŚĆ, KTÓRA NADCHODZI
Teorie Spiskowe przestaną być śmieszne dla wszystkich gdy jeden z drugim nie będzie miał co do gara włożyć. Wtedy nastąpi masowe przebudzenie, ale już będzie za późno by cokolwiek zrobić.
Do tych, których to bawi śmiejcie się dalej, nie róbcie nic, słuchajcie poleceń tak jak Wam rząd POPISu rozkaże i oddajcie swoją wolność w imię iluzorycznego bezpieczeństwa, bo wirus, bo terroryzm...
Ludzie gdy tracą własność, majątki, oszczędności dopiero wtedy zaczynają myśleć. Nie ma sensu przekonywać kogoś kto żyje w dostatku, że jutro może to wszystko stracić. Dopóki ma telewizor, jest mu ciepło w dupę, dopóty będzie częścią tego jakże wspaniałego systemu.
Władza jakaby nie była doskonale zna psychikę tłumu, ludzi i są gotowi na każdą ewentualność. Ich nie obchodzi to, że Ty nie masz telefonu i w tym momencie uda ci się uniknąć korzystania z aplikacji. Myślisz, że oni tego nie przemyśleli? Inteligentne karty na początek będą rozwiązaniem, a później wiadomo co każdy dostanie pod skórę. Oni planują działania na dekady do przodu takie jak Agenda 2030 i jeśli ktoś myśli, że ucieknie od tak z systemu to żyje w iluzji. Zbudowali to więzienie, i my im w tym pomogliśmy, nasi rodzice i dziadkowie, którzy przytakiwali kolejnym rządom głosując na nich i podtrzymując wiarę elit w to, że ich plan zniewolenia planety może się udać.
Teraz tysiące speców od socjotechniki i PRu będzie reklamować szczepienia. Myślicie, że ludzie nie będą się szczepić? Większość się zaszczepi, siła reklamy i strachu jest silniejsza od wolnej woli jednostki. Instynktownie byle by tylko czuć się bezpiecznie setki milionów, jak nie miliardy ludzie pobiegnie szybko się szczepić. Czy tu chodzi o ludzkie zdrowie? Nie, cel jest kompletnie inny i gdy już uda im się do końca 2021 roku zaszczepić większość ludzi wtedy ruszy kolejny etap. Cel jest zawsze ten sam - zniewolić jak największą masę ludzi. Skoro większość bezrefleksyjnie zgodzi się na szczepienia to także zgodzi się na odebranie im majątku w imię dochodu podstawowego, większość prac spokojnie będą mogły zastąpić maszyny. Widziałem raport w którym poruszono kwestię problemów z energią i wiecie czego to dotyczyło? Sztucznej Inteligencji, będą potrzebowali tak dużo różnego rodzaju systemów nadzoru, że mogą wystąpić problemy z energią. W tym momencie pewnie przygotowują się na te "problemy" i znajdą rozwiązanie.
A po co to wszystko mają robić? A co zrobiłby psychopata? Człowiek bardzo ale to bardzo chory na punkcie władzy, któremu marzy się "zjednoczenie ludzkości" pod egidą rządu światowego. Jeden pan, jeden pas i jeden but na twarz wolnego człowieka. Nie trzeba daleko szukać w historii, austriacki akwarelista miał dokładnie to samo marzenie, a co z tego wynikło to chyba każdy wie. Pan z wąsikiem ze wschodu też chciał wszystkich "uwolnić" ilu ludzie przez to zginęło? Albo ryżowy książe z Chin, który doprowadził do śmierci niewyobrażalnej liczby ludzie bez wojny. I jeśli ktoś myśli, że w systemie demokratycznym coś takiego nie może się stać to jest błędzie ponieważ to już się dzieje.
Spójrzcie na tych obłudnych polityków czy z lewa czy prawa to nie ma znaczenia to tylko sztucznie wykreowany podział by dzielić społeczeństwo. Oni wszyscy grają do jednej bramki i to my jesteśmy celem. Świat jaki znaliśmy przestanie istnieć i to się stanie prędzej niż myślisz.
Pesymistycznie? Taka jest brutalna rzeczywistość i ja na mojej stronie nie mam zamiaru jej wybielać. Jeśli ktoś myśli, że jak usiądziemy w kółeczku i sobie pomedytujemy to na świecie zapanuje pokój i miłość to żyje w iluzji. Większość nawet w małym procencie nie jest świadoma tego co się dzieje. Każdego dnia tutaj na Facebooku próbuje dotrzeć do tych ludzi i jest to cholernie trudne, wręcz w niektórych przypadkach niemożliwe ponieważ większość otoczyła się kloszem i nie chce widzieć ani słyszeć o tym o czym piszę. Wielu to bawi, bo jedyną rozsądną reakcją w przypadku tematu, którego się nie rozumie jest śmiech. Także niech się śmieją dalej, zobaczymy kto będzie śmiał się ostatni.
Nadzieja jest, ale dopóki nie zmieni się poziom świadomości w społeczeństwie dopóty będziemy na przegranej pozycji, dlatego tak ważnym jest aby uświadomić jak największą liczbę ludzi. Nie widzę innego bardziej pokojowego rozwiązania. Społeczny bunt może to wszystko zatrzymać, ale przed nami długa droga. Wielu poddaje się już na samym starcie, gubią się i nie wiedzą o co w tym chodzi. Chaos informacyjny wcale nie pomaga i ja staram się jakoś odnaleźć w tym chaosie biorąc na poważnie tylko te informacje, które są sprawdzone. Zawsze sprawdzam i weryfikuje to co do mnie trafia.
Ludzie powinni ze sobą więcej rozmawiać, a nie tylko być wpatrzeni w ekran swojego smartfona. Ludzie powinni więcej czasu poświęcać refleksji nad sobą, nad otaczającym ich światem, nad relacjami z innymi ludźmi, nad przyszłością. Świat przyspieszył i wielu się albo nie chce, albo nie ma na to czasu. Zawsze znajdą usprawiedliwienie byle tylko niezbyt dużo myśleć. Ludzie uciekają od myślenia, bo jeszcze przez przypadek odkryją w sobie coś z czym nie będą potrafili sobie poradzić. Dlatego tak ważnym jest by budować własną świadomość, to naprawdę wymaga pracy jest to cholernie trudne, emocje które się wówczas pojawiają wcale nie pomagają. Dlatego właśnie ludzie powinni więcej ze sobą rozmawiać dzielić się doświadczeniami i pomagać sobie. Tylko w ten sposób się zjednoczymy, świadomi i gotowi do walki o swoją wolność i naszych dzieci.
Pozdrawiam
Mora